czwartek, 6 lipca 2017

[Przedpremierowo] Miłość, po prostu - Żurnalista.pl

Tytuł: „Miłość, po prostu”
Autor: Żurnalista.pl
Ilość stron: 229
Moja opinia: 10/10


Nigdy nie ciągnęło mnie do poezji. Nie wierzyłam, że mogłabym się w niej zakochać. Ale widząc kilka fragmentów na stories na Instagramie poczułam się zaintrygowana. Najpierw się wahałam, ale ostatecznie stwierdziłam, że spróbuję. I co? I się zakochałam.

Inni, by poczuć się super bohaterem
muszą latać jak ptaki nad ziemią,
a ja, by być nad ziemią,
muszę chwycić cię za rękę i
spojrzeć w Twoje oczy.”

„Miłość, po prostu” to zbiór tekstów, tomik poezji, sama nie wiem jak to dokładnie nazwać. O, może książka. Po prostu. Napisana została przez Żurnalistę, autora, o którym praktycznie nic nie wiemy. Zdradza o sobie tylko kilka zdań, które nawiasem mówiąc, są bardzo ujmujące, chwytają za serce:
Żurnalista to zwykły facet, ale który chce kochać i być kochanym. Chce nie mieć wątpliwości w to, że mnie kochasz. Bo ja nie pozwolę byś przez chwilę zwątpiła. Dam Ci uśmiech na twarzy, a Ty bądź moja codzienną inspiracją. Kimś do kogo będę adresował każdy swój uśmiech. Każdą swoja łzę, gdy się wzruszę. Nie ukrywam niczego, bo jestem silny i zdecydowani, a zarazem słaby i wrażliwy. Chce kochać, a Ty czego pragniesz?
Moja książka to opowieść o tym kogo kochałem i kogo chce kochać.
Moim problemem jest to, że to ta sama osoba.”

„Miłość, po prostu” to jak można wnioskować po samym tytule – książka o miłości, uczuciu. Książka przepełniona emocjami, bólem, nadzieją, uczuciem. Jest przepełniona nadzieją, ale też ją daje. Przyznam szczerze, że kilkukrotnie miałam łzy w oczach, czasami ze wzruszenia, czasami ze smutku. Żurnalista za pomocą słów, listów, wierszy -krótszych, czy dłuższych przedstawił przepiękną historię o tym, jak bardzo można kochać drugiego człowieka, po prostu – o miłości. Miłości, która nie zawsze jest wdzięczna, nie zawsze koi, a wręcz często rani, zadaje ból. Jestem zaskoczona, że tak wspaniałą historię, można przedstawić w tak niewielu słowach. Autor użył ich w sposób, który naprawdę potrafi ująć za serce, trafić do nas.
Żurnalista w swoich tekstach pokazuje, czym jest miłość. Bo miłość, to nie tylko wielkie czyny, ale takie drobne gesty. Szczera, prawdziwa, która kocha mimo wszystko.

Jestem pod ogromnym wrażeniem i z pewnością nieraz jeszcze sięgnę po ten zbiór. Czyta się go naprawdę szybko, ale nie bezboleśnie. Bo taka jest prawda. Musze się po niej trochę pozbierać, przemyśleć to i owo.
„Miłość, po prostu” to wspaniała książka, którą każdy, kto lubi takie klimaty, powinien przeczytać. Z czystym sumieniem i z całego serca naprawdę polecam. Jedna z najlepszych książek, które przeczytałam w 2017 roku. (I muszę przyznać, że dzięki temu, że poznałam tę historię, chyba zacznę więcej czytać książek tego gatunku). Jeśli chcecie już zamówić, to na stronie http://żurnalista.pl/ można kupić „Miłość, po prostu” w przedsprzedaży.

Podobno pokolenia x, y iz,
różnią się.
Nie różnią,
bo każdy chce kochać,
być kochanym.

Mylę się?”


Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję autorowi

Pozdrawiam!

26 komentarzy:

  1. Bardzo dobra recenzja. Historia zapisana na kartach książki wydaje się być ujmująca.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też jakoś nie po drodze mi z poezją, ale może przekonam się do niej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :D Może akurat zachwyci Cię tak jak mnie? ;D

      Usuń
  3. Brzmi ciekawie! Lubię poezję, a ten zbiór przypomina mi ukochane "Mleko i miód" Rupi Kaur - tym bardziej muszę się nim bardziej zainteresować. Dzięki za polecenie :)
    Pozdrawiam! Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :D Ja właśnie dzięki tej książce chciałabym przeczytać "Mleko i miód" :D

      Usuń
  4. Nie przepadam zbytnio za poezją, ale może czas spróbować? :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nie przepadałam, a widzisz jak mi się spodobała :D

      Usuń
  5. Brzmi bardzo, ale to bardzo ciekawie *.* Chyba sama sięgnę :) Co prawda poezja to nie moje klimaty, ale może czas spróbować i się przekonać czy jednak mi się nie spodoba? :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, naprawdę :D Moje klimaty to też nie były, a jak mi się spodobała :D

      Usuń
  6. Piękny ten tomik. Poruszyło mnie zwłaszcza to, w jaki sposób autor kocha tę kobietę. Niby czasem ktoś przewija się przez jego życie, ale zawsze to nie jest "to". Wspaniała książka.

    Pozdrawiam!

    annrecenuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj niestety z poezją mi nie po drodze. Czasami się skuszę, ale zdecydowanie wolę powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, rozumiem ;) Ale pamiętaj, że tak jak pisałam, mi też nie jest, a jednak mi się spodobała :D <3

      Usuń
  8. Czytałem ! Nie będę ukrywać , że to nie moja bajka - poezja ;/
    Ale co się okazało , byłem pod wrażeniem :P Jeżeli człowiek przeczyta to na spokojnie , ze zrozumieniem to jest szansa , że może nawet odnajdzie i część swojej historii w tej pozycji od Żurnalisty ;)
    Pozdrawiam
    https://bartoszofficialrecenzuje.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz :D Też tak myślę :)

      Usuń
  9. Jak ja nie cierpię poezji... nope, niet, nein, no. No nie pyknie, sorry xd.
    Książka będzie tylko ebookiem czy wyjdzie w papierze?

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, rozumiem ;P Będzie w papierze ;)

      Usuń
  10. Brzmi naprawdę świetnie. Lubię takie książki gdyż zawsze można wracać do ulubionych fragmentów, albo codziennie czytać po jednej myśli autora. Muszę po nią koniecznie sięgnąć :D
    https://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie klimaty, więc na pewno to przeczytam! <3
    Już nie mogę się doczekać! ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej to nie będzie nic dziwnego, jak stwierdzę, że nie czytam takich książkę. Jednak po poznaniu cytatów, które zostały zawarte w recenzji, będę musiała poważnie zastanowić się nad tą pozycją.

    Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez niby nie czytam tego typu książek, a sama widzisz, jak mi się spodobała ;)

      Usuń
  13. Poezja i ja to dwa różne światy, ale wszyscy tak chwalą, że może czas się nad tym poważnie zastanowić...

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, może akurat ci się spodoba ;)

      Usuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥