wtorek, 15 sierpnia 2017

Twierdza Kimerydu - Magdalena Pioruńska | Recenzja + Grafiki

Tytuł: "Twierdza Kimerydu"
Autor: Magdalena Pioruńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Novae Res
Ilość stron: 443
Moja opinia: 9/10
Na "Twierdzę Kimerydu" czaiłam się już od dosyć dawna, aż w końcu na początku tego miesiąca poczyniłam książkowe zakupy i ta książka nareszcie trafiła do koszyka. Naczytałam się na jej temat sporo pozytywnych opinii, więc z dosyć wysokimi wymaganiami zasiadłam do lektury.

Magdalena Pioruńska, w swojej książce przedstawia nam zupełnie inny świat, który bazuje na współczesnym. Akcja dzieje się w Afryce, głównie w tytułowej Twierdzy Kimerydu, gdzie żyją również dinozaury. Tak, dobrze przeczytaliście - dinozaury ;) Raptory, elasmozaury, korytozaury, pterodaktyle i... i teraz nie jestem pewna, czy to cztery gatunki z wielu, czy tylko te cztery :/ Skleroza nie boli ;P

" -Są rzeczy ważniejsze od pieniędzy. 
- Na przykład co? - Zaciekawił mnie. 
- Na przykład honor."

Na Uniwersytecie Krokodyli, w Mieście Krokodyli podczas pokojowej konferencji dochodzi do krwawych zamieszek, w wyniku których wielu ludzi traci życie. Organizatorce (konferencji) Annie Guiteerez udaje się uciec, jednak gubi się ona na pustyni. Zostaje uratowana przez Tyrsa Mollinę – pół człowieka, pół raptora. Dzięki jego pomocy, trafia do Twierdzy Kimerydu, gdzie z kolei "zatrzymuje się" u burmistrza. Nasze tytułowe miasto, ma jednak na pieńku z cesarzem Brytanikiem. Jaki będzie wynik ostatecznej bitwy?

Odniosłam wrażenie, że bohaterami tej książki, są bardziej Tyrs, Tycjan i Tuliusz, niż wspomniana w opisie fabuły – Anna. To z perspektywy chłopaków częściej śledzimy rozgrywającą się akcję, oni odrywają w niej największą rolę. Pani Magda, muszę przyznać, wykreowała naprawdę ciekawe postacie, jednak ta trójca wyżej... no mistrzostwo. Tych chłopaków nie da się nie polubić, jedynie co, to można mieć swoi jego ulubieńca. Moim, bez dwóch zdań jest Tyrs, ale pozostałą dwójkę też darzę sympatią. Jeśli już mówię o ulubionych bohaterach, to nie mogę zapomnieć o małym Tanielu, który totalnie skradł moje serducho. Tyrs, Tycjan i Tuliusz to nietuzinkowi i oryginalni bohaterowie, każdy z nich jest inny, ale pod pewnym względem są do siebie podobni. Wszyscy trzej mają w sobie geny dinozaura, co czyni ich tylko w połowie ludźmi.

"Jesteśmy od siebie zależni, a nasza wzajemna lojalność to tak naprawdę jedyna rzecz, której możemy być w stu procentach pewni."

Od samego początku bardzo intrygowała mnie postać Tuliusza. Czytając pierwszy z rozdziałów opowiadanych z jego perspektywy, byłam mocno zdezorientowana i w sumie do teraz nie do końca ogarniam, jak to z nim/i było. Ale tą kwestię zostawię tak,żebyście sami mogli odkryć, co mam na myśli. ;)

Akcja rozwija się bardzo ciekawie i dość szybko, dzięki czemu nie ma miejsca na nudę. Ciągle coś się dzieje, często pojawiają się nieoczekiwane zwroty wydarzeń. "Twierdza..." wciąga stopniowo, ale zkażdą przeczytaną stroną coraz mocniej, aż pod koniec ledwo ogarniałam co się w tej książce dzieje, czytałam po prostu z zapartym tchem. Przyznam, że zakończenie solidnie mnie zaskoczyło, nie wiem, wyobrażałam je sobie inaczej. Co też nie znaczy, że mi się nie podobało.

"Nie umiałem się zdobyć na to, żeby sięgnąć do pleców i zdjąć z nich łuk razem z kołczanem. To była moja broń, zbyt osobista rzecz, żeby tak zwyczajnie mu ją oddać. Wtedy czarno na białym dotarła do mnie powaga mojej sytuacji. Albo zginę, albo zostanę jego niewolnikiem."

Magdalena Pioruńska wykonała kawał dobrej roboty, stworzyła genialnie wykreowaną historię. Niecodzienny pomysł to raz, a bardzo dobrze dopracowana fabuła to dwa. Czytając widziałam, że nieźle się nad tą książką napracowała i wyszło jej to świetnie. Twierdza Kimerydu to, można powiedzieć, powiew świeżości w nurcie fantastyki, coś innego. Bardzo ciekawym pomysłem, którego jeszcze nie widziałam w żadnej książce, były komiksy. Jedyne moje zastrzeżenie co nich jest takie, że mogłoby być ich więcej :D Mam nadzieję, że będzie ich więcej w drugim tomie, który z wielką chęcią również przeczytam, gdy już wyjdzie. Oby jak najszybciej.^^


Dajcie znać, czy czytaliście i jeśli tak, to jak wam się podobała :D


Poniżej macie kilka świetnych grafik do Twierdzy, narysowanych przez niesamowitą Anię Niemczak






Do następnego!

38 komentarzy:

  1. Wow, książki o takiej tematyce to jeszcze nie czytałam :D Interesujący pomysł!

    Pozdrawiam ;)
    febliki

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę powieść i wywarła na mnie ogromne wrażenie! Zaciekawił mnie świat oraz świetni bohaterowie. Z wielką niecierpliwością czekam na drugą część :)

    Pozdrawiam
    mowmikate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że ci się podobała! ;) Też wyczekuję ciągu dalszego ^^

      Usuń
  3. Ciekawe połączenia, niespotykane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czaję się na nią długi czas i już wiem, że na 100% znajdzie się w moim kolejnym zamówieniu.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Booki-v.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie klimaty. Z chęcią przeczytam :)
    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się bardzo ciekawa lektura. Przekonałaś mnie do tej książki :), mimo, że mi z fantastyką nigdy nie było po drodze. Zapisuje tytuł i będę polować :).

    OdpowiedzUsuń
  7. W czwartek ją odbieram i jestem jej mega ciekawa 😄

    Pozdrawiam,
    www.ksiazkowapasj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Postanowiłam sobie, że muszę nadrobić książkowe zaległości z fantastyki, więc będą poczynione zakupy w tym kierunku :D Twierdza ma prześliczną okładkę, ale nie jestem przekonana do niej. Chociaż nie ukrywam, że Twoja recenzja zachęca ;)

    Zjadam Szminkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może jednak warto spróbować? :D

      Usuń
  9. O Twierdzy wiele słyszałam, wiele dorbego. Sama autorka mnie zachęcała. Na pewno przeczytam.
    Pozdrawiam,
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo no to mam nadzieję, że ci się spodoba ;)

      Usuń
  10. Nie czytałam nie wiem jak mi taka tematyka przypadnie do gustu, ale myślę, że kiedyś się przekonam. Pozdrawiam Justyna z wszystkococzytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować, może akurat ;)

      Usuń
  11. Nie wiem czemu, ale nie mam ochoty czytać tej książki. Nie ciągnie mnie do niej :/ Fajnie, że Ci się podobała ;) I te komiksy pewnie fajnie urozmaicają <3

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  12. To moje "teraz czytam" i jestem totalnie zakochana! <3

    Pozdrawiam i zapraszam,
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam ją na półce - czeka na swoją kolej, ale mam na nią dużą chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każ jej czekać zbyt długo :D

      Usuń
  14. Te dinozaury mnie rozwaliły po całości :D Słyszałam już o "Twierdzy Kimerydu" mnóstwo świetnych opinii, ale ostatnio się tak bardzo nacięłam na równie mocno polecanym "Ostrzu zdrajcy", że teraz się boję sięgnąć po jakąkolwiek fantastykę ;(
    Ale może kiedyś się przełamię :) Świetna recenzja!

    www.claudiaaareads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też :D Ee tam, jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz :D
      Dzięki ;)

      Usuń
  15. Tak wiele słyszałam o tej książce pozytywnych opinii, że chyba naprawdę zdecyduje się po nią w końcu sięgnąć - najpierw oczywiście zamierzam ją zakupić.

    Pozdrawiam,
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie czytałam jeszcze ale jak tylko będę miała okazje to na pewno to zrobię :)


    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/08/48-recenzja-rywalki-kiera-cass.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dużo dobrego słyszałam o tej książce i chyba w końcu muszę się za nią zabrać.
    Pozdrawiam:)
    http://michalinowebuki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo zaintrygowała mnie fabuła oraz komiks. Koniecznie muszę przeczytać tę książkę. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że treść również ci się spodoba :D

      Usuń
  19. Wcześniej nie miałam ochoty na lekturę tej książki, ale twoja recenzja bardzo mnie zachęciła do tego, by dać książce tej sznasę :D.
    A obecność komiksów, to zdecydowanie kolejny argument, który mnie przekonuje :D.
    Pozdrawiam,
    http://justbooksreviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jak miło :D Jestem mega ciekawa, czy ci się spodoba <3

      Usuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥