poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Chłopak z sąsiedztwa - Kasie West | Recenzja

Tytuł: „Chłopak z sąsiedztwa”
Autor: Kasie West
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Ilość stron: 341
Moja opinia: 8/10


Charlie Reynolds wychowuje się bez mamy, ma trzech rodzonych braci i jednego przybranego, który mieszka obok nich. Biorąc pod uwagę ilość facetów, z którymi spędza większość swojego czasu, dziewczyna jest typową chłopczycą, uprawia dużo sportu, nie przywiązuje wagi do makijażu itd.
Ojciec rodzeństwa Reynolds jest policjantem i jak dotychczas płacił za ich mandaty, tak teraz, kiedy Charles dostaje kolejny, każe córce samej na niego zarobić.
Na dodatek Charlie ma koszmary, przez które zaczyna coraz częściej chodzić w nocy pod płot, gdzie odkrywa, że bardzo przyjemnie rozmawia się sam na sam z Bradenem. Czy przyjaciele znający się całe życie, poczują do siebie coś więcej, niż tylko przyjaźń? I jakie znaczenie mają sny dziewczyny?

Bywa, że spodziewamy się od ludzi więcej, niż mogą nam w danym momencie dać.”

Bardzo polubiłam całą czwórkę, najbardziej jednak Charlie, Braden i... Gege'a. Charles czasami lekko mnie irytowała, ale nie na tyle, żeby przeszkadzało mi to w lekturze i/lub wpłynęło na ocenę książki. Autorka bardzo ciekawie wykreowała wszystkich bohaterów, aczkolwiek mogła zawrzeć więcej informacji o braciach Charlie. Ale i tak, cała rodzinka Reynolds'ów i Braden to mega pozytywni ludzie, uśmiech nie schodził mi z twarzy, kiedy były momenty z ich udziałem. No po prostu idzie się pośmiać. W takich momentach żałuję, że nie mam starszego brata, haha ;P

[…] zakochanie się w kimś, kto wolał być twoim przyjacielem – należało nazwać torturą, bez dwóch zdań.”

Kasie West wykorzystał w tej książce motyw, który bardzo lubię. A mianowicie to, że bohaterowie są sąsiadami, a jednocześnie przyjaciółmi od wielu, wielu lat. Może i jest to przewidywalny schemat, ale ja go uwielbiam. Szczerze powiedziawszy, to właśnie dzięki temu motywowi, tak bardzo chciałam przeczytać tego Chłopaka.

W tej książce jednak nie chodzi tylko o kwestię Charlie i Bradena – jest ważna, ale nie jedyna. Autorka zawarła w tej książce inne ważne problemy, jak np. wychowywanie się bez jednego rodzica, zwróciła uwagę na to, jak takie dziecko wyrasta – mam na myśli bohaterkę i to, że dorastała bez kobiecej ręki. W książce znajdziemy również wątek owiany tajemnicą, czyli sny Charlie. Miałam pewne przypuszczenia o czym one dokładnie mówiły, ale i tak nie domyśliłam się wszystkiego.

[...] nie możemy pozwalać, by to chłopcy określali, co osobie sądzimy. Zanim pozwolisz jakiemuś chłopcu coś w sobie oceniać, musisz sama wiedzieć, kim jesteś.”

Jak można się spodziewać po Kasie West „Chłopak z sąsiedztwa” jest bardzo lekką lekturą, w sam raz na jeden, ciepły wieczór. Nie jest to jakaś bardzo ambitna książka, ale można naprawdę przyjemnie spędzić przy niej czas. Dla przykładu – przed południem zaczęłam czytać i tak mnie wciągnęło, że zanim nadszedł kolejny dzień, „Chłopak...” był już przeczytany :D Pomaga w tym nie tylko leciutkie pióro autorki, ale i większa czcionka, która bardzo ułatwia szybkie czytanie. Nie wiem jak wy, ale ja właśnie lubię taką większą, bo lepiej się czyta ^^ Jeśli więc szukacie przyjemnej historii, przy której można miło spędzić czas, pośmiać się i wg to polecam „Chłopaka z sąsiedztwa”.

Do następnego!

36 komentarzy:

  1. Mi Chłopak z sąsiedztwa bardzo się podobał

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka bardzo w moim typie, więc na pewno po nią kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam P.S. I likke you i jakoś proza autorki mnie nie urzekła. Ten tytuł raczej też sobie odpuszczę.

    Pozdrawiam serdecznie :)
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :/ Ja właśnie PS. I like you mam w planach ^^

      Usuń
  4. Czytałam "Chłopak na zastępstwo" i wspominam bardzo pozytywnie, więc zapewne inne książki West też niedługo dopadnę.
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi jak lekka i przyjemna młodzieżówka na jedno popołudnie :) Ja wygrałam u wydawnictwa (w czerwcu) "Chłopaka na zastępstwo" i co prawda nadal jej nie dostałam, ale liczę, że może jednak kiedyś to nastąpi :D

    www.claudiaaareads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tę książkę. Jest właśnie taka lekka, a bohaterowie tacy zwyczajni, dzięki czemu łatwo można ich polubić :)
    Pozdrawiam, Ola
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji jeszcze przeczytać żadnej książki Kasie West, a bardzo mnie ciekawią. Może wybiorę tego "Chłopka..." na pierwszy ogień. ;)
    Pozdrawiam, Hayles z Our books. Our love

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ta autorkę, naprawdę :D Na pierwszy ogień ta książka się nada, ale może też rozejrzyj się za "Chłopakiem z innej bajki"? :D

      Usuń
  8. Uwielbiam książki Kasie West, są cudowne. Jednocześnie takie banalne, ale niosące ze sobą coś więcej :D "Chłopak z sąsiedztwa" muszę przyznać, że bardzo wciąga i przyjemnie się czyta :) Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie polecę moim młodszym kuzynkom, wszystkie młodzieżówki jakie miałam dosłownie pochłonęły jednym tchem :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię tę autorkę. DOpiero miałam okazję przeczytać Chłopak z innej bajki, ale to na pewno nadrobię.
    pozdrawiam, polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie nie są to jakieś ambitne lektury, ale lubię jej twórczość. Tej jeszcze nie czytałam, ale nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasie West jest idealna dla mnie na "odstresowanie" i/lub na brak czasu na bardziej wymagającą lekturę. A Chłopak z sąsiedztwa najbardziej mi się chyba podobał dotychczas. ;)

    Pozdrawiam, febliki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie podejście do tej autorki :D Mnie natomiast najbardziej spodobał się ten z innej bajki ^^

      Usuń
  13. Relaks i odpoczynek z taką książkę to dobra rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, ale wkrótce się do tego zabiorę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książki Kasie West zdecydowanie nie są przeznaczone dla mnie. Nie lubię słodkich romansów, nawet jeżeli miłość między bohaterami nie jest jedynym wątkiem. Dużo chętniej przeczytałabym o przyjaźni i wspólnym dorastaniu sąsiadów. :) Powoli też staram się sięgać po dojrzalszą literaturę, niekoniecznie młodzieżówki, a książki West zaliczają się raczej do tych drugich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto coś typowo dla rozluźnienia poczytać ^^

      Usuń
  16. jeszcze nie znam książek Kasie West, widzę że muszę to nadrobić, a jest w czym wybierać

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealna na letni wieczór <3

    Pozdrawiam,
    camilleshade-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥