sobota, 8 kwietnia 2017

Złodzieje snów - Maggie Stiefvater | recenzja

Tytuł: „Złodzieje snów”
Autor: Maggie Stiefvater
Wydawnictwo: Wydawnictwo Uroboros
Ilość stron: 478
Moja opinia: 6/10


Pamiętam, że w zeszłym roku bardzo chciałam przeczytać Kruczy cykl. Jako, że było (i w sumie chyba nadal jest) ciężko go kupić, okazja trafiła mi się dopiero pod koniec roku. „Król kruków” (recenzja) z początku mnie nudził, ale potem... akcja nabrała takiego tempa, ze bardzo mi się spodobał. Kilka miesięcy później przyszedł więc czas, aby nadrobić kolejne części. Jak wypadł drugi tom?

Kruczy chłopcy oraz Blue poszukują Króla kruków – Glendowera. W zasadzie to najbardziej Gansey'owi zależy na odnalezieniu legendarnego króla, ale wszyscy pomagają mu w poszukiwaniach. Gdy w pierwszym tomie, Adam złożył ofiarę, przebudził Linię mocy. Pociągnęło to za sobą pewne konsekwencje. Co się stało z Cabeswater?

Miecz nie jest zabójcą, jest jedynie narzędziem w dłoni zabójcy.”

Na dodatek Ronan odkrywa, że posiada niezwykłą umiejętność – potrafi kraść przedmioty, ze swoich snów. Pierwszą taką „rzeczą” jest jego kruk – Piła. Skąd on ma ten dar? Kto zabił jego ojca? Jaki związek z tym śnieniem, ma zmarły ojciec? Oj ma, i to spory ;)

W „Złodziejach snów” pojawia się „Czarny charakter” jeśli można go tak nazwać. Gdy Szary Mężczyzna pojawił się w historii po raz pierwszy, na dwóch stronach te dwa słowa pojawiły się chyba z 15 razy xD Tak na marginesie ;P Owy mężczyzna szuka Greywarena, artefaktu, który pozwala na kradzież przedmiotów ze snów. Podczas tych poszukiwań, jego drogi przetną się z ścieżkami wróżek z Fox Way 300.

Nie śmierć, lecz jej brat, sen.”

Wybaczcie mi, że ta recenzja jest taka nietrzymająca się kupy, ale naprawdę ciężko mi jest napisać coś sensownego. Może dlatego, że ja się na tej książce zawiodłam. (Zaraz posypie się na mnie fala hejtów, ale co ja poradzę? :/ Mam tylko nadzieję, ę to po prostu syndrom drugiej gorszej części i że pozostałe będą lepsze. Bo tak – po resztę cyklu na pewno sięgnę.

Co mi się nie podobało? Nie wiem, może to tylko moje odczucie, ale ciężko jest mi się domyślić głównego wątku tego tomu. Niby chodzi o tą kradzież przedmiotów ze snów, ale nie jestem pewna, bo działy się też inne rzeczy. Na początku trochę przeszkadzał mi styl, ale później już było okay, bo się przyzwyczaiłam. Ale może to po prostu wina tłumaczenia, więc... ;P Mimo wszystko czytało mi się ją całkiem szybko.

Ronan nie zareagował. Milczenie nigdy nie było złą odpowiedzią.”

Natomiast nadal bardzo lubię samych bohaterów. Gansey, Adam, Ronan, Blue i oczywiście – Noah. Podobało mi się to, że mieliśmy fragmenty z perspektyw każdego z nich. Narracja jest oczywiście trzecioosobowa, ale gdy oni nie są razem, obserwujemy akcję oczami jednego z przyjaciół. Czasami też z perspektywy innych osób.

„Złodzieje snów” mają więc plusy i minusy. Ja się trochę zawiodłam, pierwszy tom jednak podobał mi się bardziej niż ten. Ale nie mówię, czy polecam, czy nie. Sami musicie zdecydować ;) Bo jednak Kruczy cykl ma sporo zwolenników, więc może jestem jakaś inna XD Mimo wszystko – resztę cyklu na pewno przeczytam ;)

Ludzie mówiący, że za pieniądze nie da się kupić wszystkiego, nie widzieli nikogo tak bogatego jak chłopcy z Aglionby. Byli nietykalni, odporni na życiowe kłopoty. Tylko śmierci nie można było odegnać kartą kredytową.” 

Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję: 




Pozdrawiam! 

20 komentarzy:

  1. Książka wydaje się ciekawa. Tytuł gdzieś słyszałam. Świetna recenzja.

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie spróbuj sięgnąć po Kruczy cykl ;)
      Dziękuje! ;)

      Usuń
  2. A ja się zatrzymałam na pierwszym tomie. Niedobra, podła ja :c

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzialam 1 tom niedawno w Empiku. Dodalam go nawet na moja liste czytelnicza. Teraz sie jednak zastanawiam czy to dla mnie. Ide do 1. recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, a nuż Ci się spodoba ;)Ooki ^^

      Usuń
  4. Ja też jestem z tych osób, które nie do końca przepadają za drugim tomem. Wątek śniących jest świetny, ale ja się czułam jakaś zagubiona w tym wszystkim. Mimo wszystko chwyciłam od razu trzeci tom, bo nie lubię przerywać serii, i Wiedźme z lustra czyta mi się jakoś o wiele lepiej. Ma coś w sobie tajemniczego, mrocznego i pięknego ta seria.

    Pozdrawiam!
    www.ebookoholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie. Ooo to super, że Wiedźmę czyta się lepiej :D Ja właśnie chce po nią sięgnąć dzisiaj, ew. jutro ;P

      Usuń
  5. Ostatnio zaczynam czytać tego typu książki więc na pewno będę miała tą na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Nie słyszałam przedtem o serii. Chciałabym przeczytać, ale jeśli piszesz, że trudna ja dostać, to będę musiała się naszukac, aby ją zdobyć.
    Pozdrawiam
    Dorisssblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, jak ciężko jest z dostępnością na chwilę obecną, ale wydaje mi się, że gdzieś na pewno będzie :D Jestem ciekawa czy ci się ta seria spodoba ;D

      Usuń
  7. Król Kruków w ogóle mi się nie podobał więc myślę, że ta książka też mi nie przypadnie do gustu :)

    Pozdrawiam Agaa http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/04/21-recenzja-szeptem-becca-fitzpatrick.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro pierwszy tom ci się nie podobał to drugi raczej też nie :/ Ale w sumie może być też odwrotnie ;)

      Usuń
  8. Nie czytałam pierwszego tomu, więc ciężko mi się wypowiedzieć o drugim, ale mam nadzieję, że za niedługo zabiorę się za te powieści. Kurcze, tyle świetnych książek, a tak mało czasu, niesamowite to jest i mega smutne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie ;) Spróbuj, jestem ciekawa, czy Ci się spodobają :D

      Usuń
  9. Mnie z reguły najbardziej podobają się pierwsze tomy z serii więc.. nie będę zaskoczona jak tu będzie tak samo. Jak się w końcu zabiorę za ten cykl! XD

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah :D Tyle książek, tak mało czasu xD Mam nadzieję, że szybko ci się uda sięgnąć ;)

      Usuń
  10. Pierwszy tom mnie nie przekonał. Na drugim utknęłam z pół roku temu i nie mogę ruszyć dalej, a zostało mi ze 100 stron do końca 😔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj :/ Ta seria jednym się bardzo podoba, innym wręcz przeciwnie :/

      Usuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥