sobota, 25 lutego 2017

Emma & Oliver - Robin Benway

Tytuł: „Emma i Oliver”
Autor: Robin Benway
Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
Ilość stron: 382
Moja opinia: 7/10


Emma i Oliver chodzą do drugiej klasy szkoły podstawowej, mają być przyjaciółmi na zawsze. W ich paczce są jeszcze Caro i Drew, ale tamta dwójka zna się od urodzenia. Jednak pewnego dnia, chłopca porywa jego ojciec. Przez dziesięć lat, nikt nie wie gdzie on jest. Aż w końcu się odnajduje.

Dziesięć lat później, Emma kocha surfować, nadal przyjaźni się z Caro i Drew i nigdy nie straciła nadziei, że Oliver się odnajdzie. Ma nadopiekuńczych rodziców, którzy mimo tego, że Emma jest już prawie dorosła – nadal narzucają jej godzinę policyjną. Nic więc dziwnego, że nie wiedzą o pasji swojej córki.

Czasem to, czego ludzie nie wypowiadają, mówi więcej niż słowa, które padają z ich ust.”

Oliverowi początkowo jest dosyć ciężko odnaleźć się w tym nowym starym życiu. Po tylu latach z ojcem, nagle w jego życiu jest jest znowu matka. I dowiaduje się, że ma dwie młodsze siostry. Nie jest mu też łatwo wśród rówieśników. Jednak Emma walczy o ich przyjaźń, więc szybko odradza się na nowo. Chociaż w sumie nigdy nie umarła. Wiedzą, że straconych lat nie nadrobią, więc zaczynają od początku. Szybko jednak się orientują, że między nimi jest coś więcej niż tylko przyjaźń.

Życie toczy się nawet, kiedy chcemy, aby się zatrzymało [...] Zwłaszcza wtedy.”

Kurde, ta recenzja wyszła mi odrobinkę podobna do opisu z tyłu książki :/ Ale tej historii nie da się inaczej opisać. Nie jest to jakaś ambitna książka, nie ma jakiejś wymyślnej fabuły. Po prostu taka lekka młodzieżówka, idealna na wieczór, max dwa. Większe litery sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Opowiada o przyjaźni, o odnajdowaniu się w nowym otoczeniu. Jeśli więc szukacie lekkiej książki, aby odpocząć od ciężkich powieści – „Emma i Oliver” będzie idealne. Tylko nie oczekujcie od niej zbyt wiele. Ja z pewnością jeszcze nie raz do niej wrócę, w tej swojej prostocie jest cudowna. 

Pozdrawiam! 

40 komentarzy:

  1. Cos takiego by mi sie przydalo😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Muszę mieć tą książkę! Uwielbiam takie klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa pozycja na zrelaksowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy o tej pozycji nie słyszałam, z chęcią podjęłabym się przeczytania... Gdybym znalazła czas w moim terminarzu ;-; Mam jakieś 100-120 książek do przeczytania na półce i recenzenckie... A no i książki, które chcę sobie odświeżyć... Może w innym życiu?

    Pozdrowienia,
    Tysiąc Żyć Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało znana jest ta książka :) Hahah, w innym życiu koniecznie pamiętaj o niej! :D

      Usuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tej książce, ale w sumie czasami przydałaby mi się odskocznia od ambitnych pozycji i fantastyki :)
    Pozdrawiam,
    Zagubiona w słowach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało znana ta książka jest ;) Dokładnie :)

      Usuń
  6. Nie słyszałam o tej książce ale z chęcią przeczytam :)

    Obserwujemy ? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Prosta książka. Warto od czasu do czasu sobie takie przeczytać. świetna recenzja. Obserwuje!

    https://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wydaje się naprawdę fajna :) Myślę, że ją przeczytam :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/2017/02/13-recenzja-skam.html

    OdpowiedzUsuń
  9. musze ją mieć :D
    http://czynnikipierwsze.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie jestem przekonana, czy to książka dla mnie, ale myślę, że dam jej szansę i sięgnę po nią, tym bardziej że siostra ma ją na półce :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś dam jej szansę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie lekkie historyjki. Myślę, że kiedy uporam się z moim ogromnym stosem pomyślę nad tym tytułem. Chyba nie powinien mnie ominąć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię lekkie historie, takie do pochłonięcia na jeden dzień :) Ale nie jestem pewna, czy i tym razem się skuszę...

    Pozdrawiam
    Caroline Livre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz takie lekkie historie, to myślę, że ta też Ci przypadnie do gustu :)

      Usuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tą książką. Tak jak piszesz, może nie jest jakaś wymyślna, ale taka leciutka, aby móc się oderwać.
    dorisssblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Czyli taka idealna po męczącym dniu :) myślę, że się na nią skuszę.

    Pozdrawiam,
    camilleshade-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tym porwaniem to mnie zainteresowałaś! Koniecznie muszę przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  17. O książce nie słyszałam, ale muszę przyznać, że mnie zainteresowała. Jak tylko będę miała trochę wolnej gotówki, to na pewno zakupię. :D

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wątek z porwaniem bardzo mnie zainteresował. Trochę się zdziwiłam, że jest to lekka książka, skoro porusza taki temat:D Mimo to chętnie ją przeczytam.
    Pozdrawiam! https://bookwormss-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ;* Generalnie chodzi tu o skutki tego porwania, wręcz jest ono tak delikatnie zrzucone na dalszy plan ;)

      Usuń
  19. Bardziej niż na książkę mam ochotę na tę czekoladę ze zdjęcia XD

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. z tą lekturą udało by mi się uciec..

    OdpowiedzUsuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥