poniedziałek, 9 stycznia 2017

Top 10 najlepszych książek przeczytanych w 2016 roku

Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z moim zestawieniem 10-ciu najlepszych książek, które przeczytałam w 2016 roku. Bardzo ciężko było wybrać tylko 10, gdyż praktycznie wszystkie, które przeczytałam w zeszłym roku, miały coś w sobie. M. in. dlatego nie robię spisu najgorszych książek, bo znalazły by się na nim chyba tylko 3 książki ;) Jednak ograniczyłam się do tych 10-ciu, które najbardziej mi się spodobały i zapadły mi w pamięci :) Kolejność jest bez znaczenia ;) Zapraszam! :D


 1. Cisza- Becca Fitzpatrick (3 część serii Szeptem)
Chciałam tutaj dać Szeptem, ale potem przypomniało mi się, że Szeptem było jedną z moich ostatnich książek 2015 roku (pozostałe już czytałam w 2016 xd), więc dałam drugą ulubioną cześć tej serii ;)
Ps. PATCH!♥♥


2. Dwór cierni i róż - Sarah j. Maas


3. Hopeless - Colleen Hoover


4. November 9 - Colleen Hoover


5. Bez słów - Mia Sheridan


6. Black Ice - Becca Fitzpatrick


7. Rywalki - Kiera Cass

8. Tam, gdzie śpiewają drzewa - Laura Gallego
Piękna historia, o której niestety bardzo mało słychać.


9. Przypadki Callie i Kaydena - Jessica Sorensen


10. Król kruków - Maggie Stiefvater


  Czytaliście którąś z tych pozycji? Jak tak, to napiszcie, co o nich myślicie. Chętnie poczytam opinie ;)
















34 komentarze:

  1. Czytam teraz "Black Ice" i jestem zakochana w tej książce <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnej nie czytałam ale przymierzam sie teraz do "Szeptem" wiec następna będzie "Cisza" :0

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie przeczytaj! :D a Cisza to trzecie część tej serii ;)

      Usuń
  3. Wszystkie książki Hoover, Maas i Stiefvater to moje ulubione :D
    Pozdrawiam :)
    moonybookishcorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jak narazie też :D Ale nie czytałam wszystkich książek każdej z tych trzech autorek jeszcze ;p

      Usuń
  4. zgadzam się co do Tam, gdzie śpiewają drzewa. ta książka znalazła się również w mojej TOPce. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to fajnie :D Ta książka jest bardzo ciekawa, ale strasznie o niej mało słychać :/

      Usuń
  5. Czytałam Cisza, Hopeless i Rywalki. Wszystkie te książki uwielbiam <3

    http://booksofmylifeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. "Król kruków" to moja miłostka <3

    OdpowiedzUsuń
  7. ACOTAR cudo! już nie mogę się doczekać aż sięgnę po ACOMAF ;o
    "Cisza" jeszcze przede mną ;) "Hopeless" piękna :) cała seria "Rywalki" świetna, bardzo przyjemnie mi się ją czytało. "Król kruków", "Nov9", "Bez słów" i "Black ice" wciąż na mnie czekają ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Też się już nie umiem doczekać ACOMAF ♥ To koniecznie przeczytaj pozostałe, naprawdę warto :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wymienionych przez Ciebie tytułów, miałam okazję czytać jedynie "Rywalki" ;D
    Pozostałych tytułów jestem jednak bardzo ciekawa i mam nadzieję że niebawem uda mi się nadgonić zaległości ;)
    Pozdrawiam
    Moment Of Dreams ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie powodzenia, aby ci się udało i mam nadzieję, że ci się spodobają! ;)

      Usuń
  10. "Bez słów" tak paskudnie mnie rozczarowało, że chyba już bardziej się nie dało :D
    "November 9" było w porządku, a po "Królu kruków" spodziewałam się jednak czegoś więcej :/

    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo z nich kojarzę, ale nic nie czytałam: widze, że tu królują młodzieżówki, głównie kierowane do dziewczyn, a tych staram się nie czytać, bo tylko załamuje nad nimi ręce XD
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja czytam w większości młodzieżówki, bo takie najbardziej lubię ;)

      Usuń
  12. November 9 i Bez słów, to książki, które bardzo mi się podobały. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam jedynie "Hopeless", ale nie skradła mojego serca. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. "Bez słów", "Dwór cierni i róż", "Hopeless", "November 9" oraz "Przypadki Callie i Kaydena" też bardzo mi się podobały :D
    Natomiast "Black ice" była dla mnie zbyt przewidywalna.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo się cieszę, że ci się podobały :D
      Szkoda, że Black Ice niezbyt ale no - ile ludzi tyle opinii ;)

      Usuń
  15. Większość pozycji, które wymieniłaś również uwielbiam!
    Musimy się kiedyś jakoś spisać i porozmawia o książkach, bo widzę, że lubimy podobny typ książek ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę ♥
      Oj tak, koniecznie :D

      Usuń
  16. Szeptem to niesamowita seria <3
    Black Ice również pokochałam. A Colleen Hoover znowu zawładnęła moimi emocjami!
    Resztę muszę również poznać - Tam, gdzie śpiewają drzewa mam już na półce <3
    http://pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Szeptem jest boskie <3 Widzę, że mamy podobny gust :D A za "[...] drzewa" jak najszybciej się zabierz <3

      Usuń
  17. Dwór przede mną, Black ice całkiem spoko, ale Szeptem to miłość <3


    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak Szeptem jest genialne :D Koniecznie jak najszybciej przeczytaj Dwór ♥

      Usuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥