czwartek, 5 stycznia 2017

Jutro - Guillaume Musso

Tytuł: „Jutro”
Autor: Guillaume Musso
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 394
Moja opinia: 8/10


Po całkiem miło spędzonym czasie przy Tej chwili (recenzja) stwierdziłam, że warto byłoby przeczytać inna książkę Mussa. Więc podczas kolejnej wizycie w raju (czyt. w bibliotece) wypożyczyłam „Jutro”.(Bo tylko owy tytuł był dostępny ;p)

Ludzi można zrozumieć tylko wtedy, gdy się zna ich przeszłość.”

Matthew Shapiro pracuje jako wykładowca na Harvardzie. Ma czteroletnią córkę – Emily. I jest wdowcem. Już tylko kilka dni dzieli go od pierwszej rocznicy śmierci żony, która zginęła w wypadku. Matt do tej pory nie potrafi pogodzić się w stu procentach ze stratą. Co zresztą nie jest niczym niezwykłym – w końcu stracił swoją miłość, żonę. Jedynym powodem, który powstrzymuje go przed popadnięciem w depresję - jest właśnie Emily. Matthew nie chce przysparzać dziecku jeszcze więcej cierpienia. Dziewczynka straciła już matkę, nie może stracić i ojca.

Wszystko jest ulotne, zwłaszcza zaś szczęście. Nie należy go uważać za swoją własność, trwa czasem jedynie chwilę.”

Druga bohaterka – Emma Lovenstein, pracuje jako sommelierka w Nowym Jorku w jednej z renomowanych restauracji. Jest bardzo dobra w tym co robi. Jednak jej życie prywatne nie jest zbyt stabilne. Emma ma skłonność do związków bez szans na przyszłość.
Pewnego wieczoru, przychodzi do niej meil od niejakiego Matthew Shapiro, który twierdzi, że kupił jej laptopa na wyprzedaży garażowej i jest tam jeszcze kilka jej zdjęć. Tyle że Emma nie sprzedawała laptopa. Oboje nawiązują kontakt i postanawiają się spotkać. Jutro. W Nowym Jorku. Oboje przychodzą na spotkanie, jednak nie dochodzi ono do skutku. Dlaczego? I tu właśnie jest rzecz, która odgrywa dużą rolę w całej książce. Więc raczej nie powinnam jej zdradzać.

Ogólnie rzecz biorąc, Musso stworzył historię, która łączy w sobie kilka gatunków. I wbrew pozorom wątek romantyczny nie odgrywa tu największej roli. Ta książka ma w sobie coś z thrillera oraz kryminału. O tak, to już bardziej. Musso miał naprawdę świetny pomysł i bardzo dobrze sobie z nim poradził. W miarę jak odkrywaliśmy wraz z Emmą i Romualdem tajemnice Kate byłam w coraz większym szoku. Totalnie się tego nie spodziewałam. Ale zakończenie mi się podobało. Jednakże mogłoby być bardziej rozwinięte

Czytało mi się bardzo przyjemnie i całkiem szybko. Mimo, że Musso nie wpisał się w grono moich ulubionych pisarzy, myslę że sięgnę po inne jego książki. A tymczasem – polecam Jutro ;)

Jak daleko można posunąć się dla miłości?
Daleko.
Bardzo daleko.
Ale jest granica, której większość ludzi nigdy by nie przekroczyła. „

20 komentarzy:

  1. Lubię i kryminały i thrillery więc czuję, że odnajdę się w tej powieści :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to typowy kryminał, ale myślę, że ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Lubię Musso, więc dlaczego by nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten autor jeszcze nie jest mi znany, ale może wkrótce się to zmieni. Moja jesień i kawałek zimy byli bardzo kryminalni, więc teraz chętnie sięgnę po coś lżejszego. Tutaj jak widzę też pojawia się ten klimat, ale na pewno już w mniejszym stopniu, więc czemu nie :) Obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak, to myślę że ci się spodoba :) A Mussa warto poznać :)
      Dziękuję! ;*

      Usuń
  4. Przerwałaś w najlepszym momencie! Możesz być pewna, że sięgnę - choć autora nie znam. Oczywiście jeśli najpierw odgrzebię się z innych zaległych książek. Pocieszyło mnie jednak to, że szybko się czyta.
    Pozdrawiam - Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się Ciebie zachęcić i mam nadzieję, że ci się spodoba! :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię książki tego autora. Ostatnio czytałam Central Park, która bardzo mnie zaskoczyła, pozytywnie oczywiście. :) Tej książki, akurat nie czytałam, ale z chęcią nadrobię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię jego książki :D Central Park nie czytałam ale będę ją miała na uwadze ;)

      Usuń
  6. Jeszcze nie czytałam nic tego autora, a wiele o nim słyszę ostatnio :) Albo w tej książce znajdują się piękne cytaty, albo to ty wybrałaś te najlepsze, jednak zachęcają do sięgnięcia po nią. Najpierw jednak trzeba przeczytać wszystkie zaległości, a potem - zobaczymy, może coś zmienię w swoich książkowych planach.

    Pozdrawiam, Poszukiwaczka Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać twórczość Mussa :D A co do cytatów... Ciężko mi było ograniczyć się tylko do tylu ile tu zamieściłam :D

      Usuń
  7. Myślę, że się na nią skuszę, gdyż szukam połączenia obyczaju i kryminału. Co do Guillaume Musso, sporo dobrego słyszałam o tym autorze :)

    ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że ci się spodoba :D A Musso bardzo fajnie pisze ;)

      Usuń
  8. lubię połączenia gatunków, które serwuje Musso choć dawno już nie czytałam nic tego autora, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic, tylko znowu coś od Mussa przeczytaj :D

      Usuń
  9. Czytałam "Ta chwila" i muszę przyznać, że powieść przypadła mi do gustu. "Jutro" zaintrygowało mnie połączeniem kryminału i thrillera.

    OdpowiedzUsuń

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥