niedziela, 23 października 2016

Druga część Wodospadów Cienia - "Przebudzona o świcie"

Tytuł: "Przebudzona o świcie"
Autor: C.C. Hunter
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria
Ilość stron: 376
Moja ocena: 9/10 

„Urodzona o północy” była cudowna. Co chwila wybuchałam śmiechem przy jej czytaniu, a gdy ją skończyłam poczułam jeden wielki niedosyt. Drugą część kupiłam sobie dopiero kilka miesięcy później. „Przebudzona o świcie” leżała ponad miesiąc na półce aż... aż stwierdziłam, że naprawdę chcę już poznać dalsze losy Kylie.

I wtedy zrozumiała, że miłości nic nie ogranicza, nawet śmierć. Miłość nie ma temperatury. Może bycie zimnym nie jest wcale takie złe.”

Akcja „Przebudzonej o świcie” zaczyna się krótko po balu z okazji niezamykania obozu i przekształcenia go w szkołę z internatem - który zakończył pierwszą część. Od wampirzego rytuału, w którym biorą udział wszyscy obozowicze z Wodospadów Cienia. Każdy z nich musi napić się krwi.

Unikanie to marna metoda radzenia sobie z problemami.”

Kylie nadal nie wie, czym jest. W ciągu ledwie kilku dni, dzieje się u niej naprawdę sporo rzeczy, przez które jeszcze trudniej jej to ustalić. Sprawa z Derekiem też jest skomplikowana, ponieważ Kylie nadal nie potrafi wybrać między nim a Lucasem. Dziewczyna wie musi podjąć decyzję, ale gdy to robi – może być już trochę za późno.

Do tego wszystkiego jeszcze stale nawiedzający ją duch kobiety w zakrwawionej, niegdyś białej sukience. Duch, który powtarza, że ktoś kogo Kylie kocha, umrze przed końcem lata. Kylie próbuje zrobić wszystko, ale nie wie do końca jak, gdyż duch nie daje jej jednoznacznych wskazówek... Jeśli w ogóle jakieś jej daje. Ja wiem, kim ta osoba jest i dlaczego miała umrzeć. Też chcecie wiedzieć? To przeczytajcie :*

Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej.”

W zakończeniu tej części pojawił się nowy duch i nowe sprawy, których ciąg dalszy przeczytamy w „Zabranej o zmierzchu” - czyli trzeciej z kolei książce z tej serii.

-Na szacunek trzeba sobie zasłużyć.

Podsumowując - „Przebudzona o świcie” tak samo jak pierwsza część bardzo mi się podobała. Uwielbiam takie książki, przy których nieoczekiwanie wybucham śmiechem. A do tego te okładki – no po prostu jestem w nich zakochana ♥ Ale znowu czuję duży niedosyt i z niecierpliwością czekam, aż kolejna część wpadnie w moje łapki. Ale uważam, że warto poczekać ♥ Jeśli więc przeczytaliście pierwszą część Wodospadów Cienia i nie wiecie czy sięgać po drugą – sięgnijcie, na pewno nie pożałujecie.

-Idź i odkryj swą przyszłość, by poznać swoje przeznaczenie.”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Hej! Zostaw proszę po sobie jakiś ślad ♥ Każdy jeden komentarz to dla mnie wielka motywacja ♥ A jeśli spodobał Ci się mój blog to zaobserwuj, by być na bieżąco z postami :*
Nie zapomnij zostawić adresu do swojego bloga - z chęcią zajrzę ♥